w nowym roku. >> środa, 14 stycznia 2009 13:45:35
Mylog ciągle robi mnie w konia.
*
Sylwester.. hm..
z jednej strony szczęśliwa.
z drugiej - zawiedziona.
nie będę już się rozdrabniać
nad powodami tego zawiedzenia.
Z nowym rokiem same problemy.
Ile można!
i do tego się rozchorowałam.
W sobotę świętowałam
z przyjaciółmi moją 18-nastkę :)
zabrakło mi tam Ciebie, wiesz?
Ale nie mówiłam nikomu.
Ty udałeś, że jesteś chory.
Nie wnikam.
Do następnego razu.
komentarze [0]