po powrocie... >> czwartek, 17 lipica 2008 18:36:53

Wróciłam ze Słowacji.
Oj, wiedziałam, że coś się stanie.
Prorok? Nie, raczej nie.
Przeczucie? Tak.

*

życie, czemu lubisz tak zaskakiwać ?
zawsze nieodgadnione
zawsze niedoścignione
a ponoć takie proste
takie zwykłe
i nudne
takie życie

ja nowa
a może po prostu,
ja stara, tylko lekko odmieniona
z odrobiną karminowego realizmu
z turkusem w oczach
szukająca nadziei w rodzącym się lecie...

*

mam wiele pytań.
znów zero odpowiedzi.
znów muszę się wszystkiego domyślać, odgadywać.

*

Bóg zapładnia ludzkie serca tylko niemożliwymi marzeniami.
"Dlaczego?"
Być może po to, by zachować tradycję.
To nie była właściwa odpowiedź.


Czy Bóg zniknie ze słów? - spytała kobieta.
- Pozostanie w nich na zawsze - odparł Eliasz.
- Ale każdy z nas będzie przed Nim odpowiadał za wszystko, co napisze.
Wyjęła z zanadrza gliniana tabliczkę z jakimś napisem.
- Co to znaczy? Zapytał Eliasz.
- To słowo miłość.
Eliasz trzymał tabliczkę w dłoniach, ale brakło mu odwagi, by zapytać, dlaczego mu ją wręczyła. Kilka znaków na tym kawałku gliny kryło w sobie powód, dla którego gwiazdy świecą na niebie, a ludzie przemierzają zimie wzdłuż i wszerz.
Uczynił gest, jakby chciał jej oddać tabliczkę, lecz odmówiła.
- Napisałam to dla ciebie.

Paulo Coelho "Piąta góra"

*

Nie zagram roli "kogoś zamiast".
A czarny to biały.
A ja Cie nie wylecze.
Nic na siłe.

Czekać? Może... A może nie...
Zobaczę jak to wszystko się potoczy.
Swoim torem pójdzie - może złączy się z moim...

*

- Dlaczego mam zatem słuchać serca?
- Bo nie uciszysz go nigdy. I nawet gdybyś udawał, że nie słyszysz, o czym mówi, nadal będzie biło w twojej piersi i nie przestanie powtarzać tego, co myśli o życiu i o świecie.

Paulo Coelho "Piąta góra"



komentarze [2]